Ewelina

Ja poszłam za głosem wszechświata i przestąpiłam próg Alchemii (Twórcze Centrum Rozwoju Osobistego Alchemia).

To była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

 

 Dominika Świątecka-Majewska - coach czarodziej😊 pomogła mi odważyć się i zacząć żyć prawdziwie, z radością, pasją

i życzliwością do siebie samej.


Dziewczyny, Wasze życie w Waszych rękach. Polecam program WRS , Alchemię i Dominikę - the best coach ever😊❤

Program W RYTM SERCA nie tylko spełnił moje oczekiwania ale zdecydowanie je przerósł.

Nie sądziłam , że można odkryć tak wiele w takim krótkim czasie. Nie myślałam, że decyzja o uczestnictwie może zmienić całe moje życie. Nie sądziłam, że można tak głęboko zajrzeć w siebie i że przy pomocy fachowca tak bardzo można zmienić postrzeganie siebie i świata wokół. I stać się po prostu szczęśliwszym człowiekiem.

To była ZMIANA POCZWARKI W KOLOROWEGO MOTYLA. I ZARÓWNO JEŚLI CHODZI O WYGLĄD ( LUZ, DŁUGIE SUKIENKI, KOLORY, ROZWIANE WŁOSY ) JAK I WNĘTRZE – BOGACTWO PASJI I TALENTÓW, PRAWDZIWOŚĆ, RADOŚĆ Z ŻYCIA, POZWALANIE SOBIE NA BŁĘDY, DYSTANS DO SIEBIE, OKAZYWANIE UCZUĆ, KOBIECOŚĆ

 

Dominika to profesjonalistka, która oprócz ukończonych kursów, szkół, oprócz ogromnej wiedzy i doświadczenia ma coś niezwykłego -  miłość do ludzi i wiarę w nich . Oferuje wsparcie, niczego nie narzuca, ma świetną intuicję. Szanuje ludzi, jest uczciwa i odpowiedzialna.


Zajęcia z nią oparte są na wzajemnym zaufaniu, dzięki czemu można czuć się swobodnie i bardzo komfortowo. I co najważniejsze, jest skuteczna w działanie.

Myślę, że pieniądze wydane na warsztaty W RYTM SERCA to są najlepiej wydane pieniądze w  moim życiu.

Ania

Chciałam zmiany swojego podejścia do siebie i swojego życia, chciałam „remanentu” wnętrza, osiągnięcia balansu wewnętrznego, zaakceptowania  i pokochanie siebie. I dlatego wzięłam udział w na programie W RYTM SERCA.

Byłam znerwicowana, z epizodem depresyjnym, rozchwiana, niestabilna emocjonalnie.

 

A teraz, po programie W RYTM SERCA - inaczej, bardziej świadomie, z większą tolerancją patrzę na siebie,  obieram inną perspektywę w podejmowaniu działań. Nauczyłam się lepszej autorefleksji, częściej wchodzę w rolę obserwatora siebie, skupiam się na tym, co czuję, nabrałam większego dystansu w ocenie wydarzeń, dostrzegam filtry, przez które dokonuję oceny i staram się je eliminować, wiem, jak sabotuję wewnętrznie swoje działania, umiem temu zapobiegać, doceniam siebie i ludzi, jestem wdzięczna za to, kim jestem, jaka jestem, co osiągnęłam i co mam. Zyskałam wewnętrzne zintegrowanie, spokój wewnętrzny, umiem już opanowywać skrajne emocje, doświadczam miłości do siebie.

Niesamowite było poczucie domowej atmosfery podczas warsztatów,  przynależności do swego rodzaju kręgu wtajemniczenia z innymi uczestniczkami. Cenne były medytacje i relaksacje.

Przyjaźń kobiet z grupy, w której dane mi było się  zmieniać, za współudział w ich historiach i przemianach, z których czerpałam jak ze źródła do pracy nad sobą i ich wsparcie w trudnych momentach, zaufanie, jakim mnie obdarzono w grupie,  słowa wzmacniające i budujące moje poczucie wartości.

 

 

A Dominika zaraża sobą i optymistycznym podejściem do życia.

Wspierała rozwój poprzez otwartość do ludzi, spontaniczność działania, okazywanie wsparcia poprzez słowa i gesty. Zachęcała do ekspresyjności, wychodzenia poza przyzwyczajenia, spontaniczności.

Program WRS to:

- droga do nowej jakości,

- poszukiwanie i znajdowanie celu i sensu,

- lustro, w którym zobaczysz swoje słabe strony,

- zestaw narzędzi, którymi naprawisz widzenie siebie i swojego życia,

- zmaganie się z wewnętrznymi blokadami,

- początek procesu samodoskonalenia,

  - lekcje miłości, przyjaźni i akceptacji

Królowa H.

Miałam chęć zmiany w życiu, chciałam uwierzyć wreszcie w siebie, odbić się od dna, w które wpadłam przez brak miłości do siebie.

Program W RYTM SERCA zaczęłam ze smutkiem, niepewnością, strachem przed ludźmi  i światem.

 

Podczas programu znalazłam początek siebie, jakiej nigdy nie znałam!

Nastąpiła zmiana sposobu mówienia, pytania, postrzegania siebie, innych; zmiana wyglądu…

 

Jestem szczęśliwa z powodu zrzucenia części ciężarów, które, czułam, nosiłam.

Ja JESTEM !!!!!!!!!!!!

Ja jestem żywa, pogodniejsza, patrzę z nadzieją, czuję się silniejsza w ciele i w duszy.

 

 

Moim największym odkryciem z programu W RYTM SERCA to to, że mogę coś zmienić
(i mogę to zrobić JA sama),

 

Zbudowałam zaufanie do siebie samej,

Zyskałam przyjaźń i Miłość do Siebie.

 

 

Z programu W RYTM SERCA wynoszę dar MIŁOŚCI.

 

A Dominikę gorąco polecam. Bardzo DOBRA i MĄDRA osoba, pełna życia, optymizmu. Odpowiedzialna.

Wera

Zauważyłam w którymś momencie, że cokolwiek nie dzieje się w moim życiu – ja gdzieś na marginesie świadomości czuję niezadowolenie. Trudno mi było sukcesy, osiągnięcia, dobro w moim życiu w pełni zaakceptować jako mi należne i wystarczająco dobre. Miałam też w serduszku zniszczenie i tęsknoty, i strachy. Robiłam wszystko, co przychodziło mi do głowy, żeby je uciszyć, ułagodzić. Trochę pomagało, ale nie do końca.

Nie wiem, jakie miałam oczekiwania odnośnie programu W RYTM SERCA, nie wiedziałam czego się spodziewać. A teraz mam tyle dobra, że chyba uzasadnione jest stwierdzenie – że program przerósł moje oczekiwania.

 

Spodziewałam się, że się zaprzyjaźnię z nowymi osobami – dostałam plemię babek.

Spodziewałam się, że się czegoś o sobie dowiem – no to z milion rzeczy się dowiedziałam. Dowiedziałam się też tego, że nie przestanę się dowiadywać nigdy. I że to jest OK.

Miałam nadzieję, że będzie mi trochę łatwiej się żyło – na pewno żyje mi się inaczej, na pewno świadomiej, i mam głębokie przekonanie, że dobrze mi się dzieje.

Postawa Domi, coacha, dawała mi poczucie akceptacji, bezpieczeństwa, przestrzeni na rozwój. Miałam poczucie, że z jakakolwiek myśl czy problem nie będzie śmieszny, a będzie ważny, wysłuchany. Zawsze otrzymywałam zrozumienie, wsparcie i łagodność. I wskazówkę jak trudność zamienić w rozwój lub zmienić perspektywę na pozytywną, lub że coś można po prostu zaakceptować takie, jakie jest.

Jeśli dumasz nad udziałem w WRS, rozważasz, czy Cię stać, czy znajdziesz czas - nie wahaj się. Znajdziesz. Ja znalazłam, a wcale nie było to takie oczywiste. To inwestycja w Ciebie i czas dla Ciebie. Jesteśmy Tego warte. Serio!

Rodząca się na nowo

Moje małżeństwo dawało mi poczucie pustki. Działo się źle. Nie chciałam się z tym zgodzić, ale widziałam, że często postępuję sprzecznie, a moje działania nie wywołują tego efektu jaki chciałam. Że mój maż mnie nie rozumie, a ja jego. Że wydaje mi się, że robię coś dobrego, a to nie miało efektu.  Nie umiałam przekazać swoich intencji, realizować z nim pragnień (dziś wiem, że to ja mam sobie zaspokajać swoje potrzeby, a nie partner), sama się gubiłam w tym, jaką mam obrać drogę do realizacji swoich potrzeb z nim. Okazało się, że nie potrafię być partnerką, choć tak bardzo tego pragnęłam.

Co do programu W RYTM SERCA - nie było oczekiwań. Widzę, ile wciąż mam do zrobienia. Ile w życiu zrobiło mi  się zaległości w różnych obszarach. Przykro, że tyle czasu zmarnowałam na oczekiwanie i wymaganie od innych żeby zadbali o mnie.

Jednak teraz, po programie W RYTM SERCA – jestem kobietą z nadzieją na DOBRĄ ZMIANĘ (jakkolwiek to brzmi). Bojącą się strasznie, zwłaszcza tego, że się zakłamuje, dorabia teorie i możliwe, że popełnia błąd. Ale każdą decyzje można zmienić. Bój się i rób – to jeszcze nie jest moje, ale chcę i pragnę w życiu czegoś więcej. Miłość do mężczyzny i dojrzały związek to jest mój cel. Do tego dążę, ale najpierw muszę pobyć trochę dziewczynką, następnie kobietą i gdy już dojrzeję, będę gotowa na Miłość do mężczyzny. Nie chcę, żeby zaspokajał potrzeby dziewczynki ani kobiety. Chcę aby współżył i chcę współżyć. Partnersko. 

 

Dominiko, jestem wdzięczna za to, że byłaś dla mnie delikatna i łaskawa. Że wyczuwasz, kopiesz, aż się dokopiesz prawdy o uczuciach i emocjach, odkrywasz to, co podświadomie chcę ukrywać. Ja naprawdę w chwili kryzysu potrzebowałam „więcej miłości, a nie mniej”. Pokazałaś mi, że mogę ją otrzymać i na nią zasługuję.

 

Jestem również wdzięczna za kobiety, które wybrałaś na program. Jak bardzo mnie wspierały, jak bardzo się otwierałyśmy przed sobą w czasie „serduszka” (O! „Serduszko” to chyba najważniejsza część warsztatów!!). Zobaczyłam, że jest coś takiego jak miłość kobiet. Bezwarunkowa, szczera, nieoceniająca, akceptująca różności i różnice.

 

Jestem wdzięczna za medytacje. Widzę, że może zrobić u mnie coś pozytywnego.

 

Jakie są mocne strony programu W RYTM SERCA? Myślę, że Ty, Dominiko, jesteś mocną stroną programu. Nie wyobrażam sobie na tym samym miejscu osoby o innej wrażliwości, mniej magicznej, mniej autentycznej, która nie tylko jest „Panią nauczycielką”, ale ukazuje też swoje życie. Unaocznia, że KAŻDY ma swoje problemy i KAŻDY w każdych warunkach może wprowadzić Magię. Jesteś czuła, kiedy widzisz, że człowiek tego potrzebuje, oraz stanowcza, gdy człowiek za bardzo się rozłazi….

 

Widziałaś, pytałaś, pamiętałaś o wszystkim, co się do Ciebie powiedziało, kiedykolwiek. To szalenie ważne, że pamiętasz to, o czym się z Tobą rozmawiało, masz to w głowie i dostrzegasz konteksty treści, działań i zdarzeń związanych z kobietą w programie. To umożliwia jej ukazanie pewnych zdarzeń w innym świetle.

 

Dominika To kobieta, która widzi to, czego oko nie dostrzega, która słucha pomiędzy słowami, a przede wszystkim która czuje. Czyta emocje i pomaga wyciągnąć z nich informacje o sobie. Ma fantastyczne przeczucie i dzieli się swoim zasobem. Nie było by to możliwe, gdyby nie wierzyła w Dobro i Wartość drugiej kobiety mocniej niż ona sama. Ma silną osobowość, ale wykorzystuje tę siłę dla kobiety, z którą działa, nie przeciwko niej.

Powolutku wrzucam opinie uczestniczek o programie W RYTM SERCA...

pomalutku, bo .... to kilkadziesiąt kobiet i wieleeeeeeee słów zapisanych na wieeeeeluuuu kartkach...

Dziś dla Was - już kilka z nich i ich refleksje <3

To najważniejsze świadectwa

JAKOŚCI I MOŻLIWOŚCI, JAKIE DRZEMIĄ W KAŻDEJ Z NAS.

One. Ich losy. Ich życia. Ich transformacje, odkrycia, refleksje.

Ja mogę wydawać się dla Was zbyt odległa - jako "Pani Nauczycielka" ,
ale
ONE SĄ PRZECIEŻ JAK KAŻDA Z WAS, Z NAS. 
Normalne, zwyczajne kobiety, które już wiedzą ile w nich niezwyczajności i piękna .

Dziękuję Wam kobiety za dzielenie się sobą. Ze mną, z innymi kobietami .

zapisy: 603 088 679

dominika.swiatecka@wp.pl

  • Facebook App Icon
  • Twitter App Icon
  • Google+ App Icon
  • Instagram App Icon
  • LinkedIn App Icon